Andrzej Szewczyk

Urodził się w 1950 r. w Szopienicach koło Katowic. Zmarł w Cieszynie w 2001 r. Studia w Uniwersytecie Śląskim (Wychowanie plastyczne), filia w Cieszynie (1974-78). Wyrafinowana twórczość Szewczyka powstawała w różnych technikach, najczęściej wypracowanych przez artystę. Najbliższa była mu sztuka symboliczna, sztuka uroczysta, obrzędowa. Odwoływał się do malarstwa ikon, do twórczości Kazimierza Malewicza, do amerykańskiego abstrakcyjnego ekspresjonizmu, do pisarstwa Malcolma Lowry’ego oraz do Franza Kafki i jego związku z Felicją Bajer. Interesował się mistycyzmem Wschodu, szczególnie Zen-buddyzmem oraz haiku, które miały decydujący wpływ na jego światopogląd. Mawiał, że chce być taki sam w sztuce jak w życiu. Uznawał konieczność integralności biografii i tworzenia za wymóg estetyczny. W latach 70. wykonywał malowidła na lustrach oraz pokrywał deski jak i ściany, na których były one zawieszone standardowym wzorem (używał wałka stosowanego przez malarzy pokojowych). Dążył do ujednolicenia malarstwa obrazu z malarstwem ściany. Malował również na stronicach książek do kolorowania, wykonywał kolorowe „mapy” oraz przenosił w naturalnej wielkości fragmenty ścian autentycznych chałup rybackich - „Malowidła z Chłopów” (1976-80). Od początku lat 80. sztuka Szewczyka staje się bardziej symboliczna, podąża w kierunku wieloznaczności wypowiedzi artystycznej, jest pełna odniesień do poezji. Jednym z głównych wątków jego twórczości jest linearne „pismo” – obrazy-reliefy o różnorodnych tłach sporządzone z samych kredek, albo ich ostruganych drzazg. Kolejnym istotnym nurtem były prace powstałe w wyniku inkrustowania kloców dębowych (o różnych formatach i kształtach) płynnym ołowiem, który tworzył linearne rzędy nieregularnych znaków- form, liter-kształtów ( „Pomniki listów F. Kafki do F. Bajer.” wykonane w wielu wersjach). Trzeci nurt to manuskrypty-rysunki zapełnione rzędami znaków. Składają się często na księgi, manuskrypty. Malowanie czy odlewanie ksiąg zapisanych czytelnymi i trudnymi do rozszyfrowania znakami, literami wynika z wiary Szewczyka w możliwość istnienia pisma uniwersalnego, pisma powszechnego zarówno dla wszystkich kultur jak i jednostek. Pisma, dotyku artysty jako świadectwa jego egzystencji uwiecznionej w dziele sztuki, które powstało w samotności. Samotności przypisanej ludzkiej egzystencji. Samotności, w której wszyscy współuczestniczymy. Kama Zboralska. Przewodnik po galeriach sztuki 2006. Sztuka inwestowania w Sztukę. Rosner & Wspólnicy 2005.